Sprzęt

W tym poddziale znajdują się porady dotyczące sprzętu używanego do gry w piłkę nożną.

Buty

Podział

Buty to najważniejszy element sprzętu piłkarza. Jest kilka rodzajów obuwia piłkarskiego, każdy typ jest odpowiedni do danej nawierzchni. Ja sam pamiętam, że kiedyś, w młodości, grałem w korkotrampkach. Ciekawy jestem, czy jeszcze takie produkują na szerszą skalę? :) A wracając do tematu, są oczywiście korki typu:

  • lanki (raczej na suche, dość twarde czy po prostu dobrze utrzymane boiska);
  • wkręty (raczej na mokre, dość miękkie, zabłocone murawy);
  • halówki (na halę);
  • zimówki (na śnieg);
  • inne (na asfalt lub beton, na sztuczną murawę) - kupowane sporadycznie.

Wiadomo, że optymalnym rozwiązaniem dla ćwiczącego byłoby posiadanie każdego rodzaju butów z czterech pierwszych wymienionych. Jednak nie oszukujmy się - koszty zakupu czterech rodzajów butów są bardzo, bardzo wysokie - na taki luksus stać jedynie piłkarzy profesjonalnych bądź osoby posiadające zamożnych rodziców.

Teraz kilka słów o tym, jakie buty najlepiej zakupić. Oczywiście najlepsze byłyby markowe: Adidas, Puma, Nike, Reebok, Umbro, Diadora i wiele innych, można by wymieniać długo. Niekoniecznie w tej kolejności i nie zawsze właśnie tych, a nie innych firm. Dla mnie najważniejsze jest, aby buty wykonane były ze skóry (ewentualnie z materiałów sztucznych wysokiej klasy, ale takie buty są już bardzo drogie). Dlatego odradzam zakup podróbek butów oryginalnych - stylizowanych na najnowsze modele butów. Dobre obuwie można kupić za około 150 zł - dla jednych może to być bardzo dużo, dla innych - do przebolenia. Oczywiście mówię o markowym obuwiu. Można też kupić jakieś polskie za około 120 zł. Pamiętaj, że lepiej kupić skórzane polskie niż nawet markowe, ale za sztucznego, kiepskiej jakości tworzywa. Czasem takie sztuczne nie starczają nawet na jedną rundę... Dlaczego polecam buty skórzane? Są one wytworzone ze skóry, naturalnego, "przyjaznego" dla stopy materiału. Skóra pozwala stopie w jakimś stopniu oddychać, lepiej też przystosowuje się do kształtu stopy, niż jakiś sztuczny materiał. Poza tym właśnie najczęściej buty ze sztucznych tworzyw szybciej się psują (pękają, odklejają się) od butów wykonanych ze skóry. Dobra konserwacja butów ze skóry pozwala na ich dłuższy żywot, o konserwacji butów "plastykowych" ciężko mówić. Dobrym rozwiązaniem są tworzone od niedawna buty oryginalnych firm wykonywane na wzór najlepszych modeli, jednak z trochę gorszych materiałów. Ja np. miałem kiedyś model Libero firmy Adidas, który przypominał wyglądem i wykonaniem model Beckenbauer (według wielu piłkarzy jest to najlepszy, najwygodniejszy stworzony do tej pory model buta, stary, ale do niedawna grał w nim m.in. Oliver Kahn). Model Libero posiada skórę tylko w najważniejszych miejscach buta, z przodu i po bokach, z tyłu jest wykonany z materiału skóropodobnego. Również inne materiały, z których jest wykonany są nieco gorsze niż w przypadku modelu Beckenbauer, ale dzięki temu model Libero jest około dwa razy tańszy, a niewiele gorszy.

Zakup butów

Podczas zakupu butów do gry na trawie ważne jest, abyś do sklepu przyszedł ubrany w getry - takie, jakich używasz podczas treningów czy meczów. Nie w skarpetkach, które mogą być za cienkie bądź za grube, gdyż wtedy możesz zakupić buty, które w getrach okażą się za długie czy za ciasne. Przy mierzeniu zakładaj zawsze oba buty - zwłaszcza, gdy masz nierówną długość stóp. Pamiętaj też, by przy mierzeniu przejść się w butach po sklepie, gdyż inaczej możesz się w nich czuć siedząc, a inaczej w ruchu. Siedząc, może Ci się wydawać, że są idealne, a po zrobieniu kilku kroków mogą okazać się niewygodne. Często zdarza się, że buty są kupowane w ostatniej chwili, przed meczem, np. dlatego, że dopiero wtedy znajdują się na nie pieniądze. Nie polecam kupować korków na ostatnią chwilę. Buty powinno się założyć przynajmniej kilka razy na trening, żeby przystosowały się do kształtu stopy, rozbiły, musisz nauczyć poruszać się w nowych butach. Niektórzy polecają przespanie się w nowo zakupionej parze korków :)

Jeśli idzie o długość butów, to są różne "szkoły". Niektórzy radzą kupować buty troszeczkę za małe, by je rozbić i ich kształt dostosować do stopy. Inni preferują buty idealne. Ostatni kupują buty trochę za duże, a wolną przestrzeń w bucie wypełniają poprzez zakładanie dodatkowej pary skarpetek pod getry. Pierwszy sposób (buty za krótkie) odradzam - sam go stosowałem i miałem przez to spore problemy (zdarta skóra na pięcie, schodzący paznokieć). Lepiej kupić buty jak najbliższe Twojemu rozmiarowi lub minimalnie dłuższe - zwłaszcza, gdy Twoja stopa wciąż rośnie. Buty na halę mogą już być spokojnie nieco dłuższe (też bez przesady :)) - będziesz je miał na dłużej, więc i nie mogą być za krótkie, gdy stopa urośnie, a ich długość nie ma już tak dużego znaczenia jak w przypadku butów na zieloną murawę. Ogólnie rzecz biorąc, sam musisz zdecydować, jakie buty są dla Ciebie wygodniejsze - dłuższe czy krótsze - przy zakupie trzeciej, czwartej pary powinieneś już wiedzieć :) Jeśli okaże się, że buty są minimalnie za małe, to sposobem na ich rozbicie jest moczenie wodą przed treningiem.

Konserwacja obuwia

Na czym polega dobra konserwacja? Zwykle informacja o sposobie konserwacji obuwia zawarta dołączona jest do zakupionej pary butów. Polecam stosowanie się do zawartych tam instrukcji - buty wykonane są z różnych materiałów i tylko postępowanie zgodne z zaleceniami producenta pozwoli na utrzymanie ich w dobrym stanie przez dłuższy czas. Mimo to niżej przedstawiam kilka porad dotyczących konserwacji butów.

Oczywiście buty należy myć po każdym treningu czy meczu. Używać do tego celu wilgotnej szmatki - nie wrzucać butów pod cieknący kran :), ale przetrzeć starannie szmatką. Pamiętaj, że im szybciej to zrobisz, tym czyszczenie będzie łatwiejsze - błoto nie zaschnie, więc brud łatwiej będzie zmyć. Po dokładnym oczyszczeniu z brudu należy buty odstawić, by wyschły. Nie pod grzejnik czy kaloryfer (zimą), ani na najgorętsze słońce (latem), gdyż to doprowadzi jedynie do pękania skóry. Buty trzeba postawić we w miarę ciepłym miejscu, ale jak napisałem wcześniej - bez przesady. Po wyschnięciu butów, przechodzimy do pastowania :) Należy do tego celu posiadać odpowiednią pastę - do butów czarnych - czarną, do innych kolorów - bezbarwną (chyba, że ktoś będzie miał brązowe buty, to są jeszcze pasty brązowe :)). Technika pastowania nie jest jakaś trudna - po prostu odpowiednią szczoteczką (można w ostateczności użyć szmatki, choć potem śmierdzą palce :)) lekko wcieramy pastę w skórę, zwracając dość dużą uwagę na miejsca szwów - tam też wcieramy. Staraj się nie zostawiać śladów pasty na butach, wcieraj ją dokładnie. Oczywiście bez przesady - nie wcieraj jej za dużo. Po tym procesie znów odstawiamy buty, tym razem na kilka minut. Na koniec, po pewnym czasie, gdy pasta już wsiąknie, czy też buty niejako wyschną, drugą, odpowiednią szczotką przecieramy buty, usuwając zbędne resztki pasty i doprowadzając do połysku. Efekt jest naprawdę ładny :) Można też używać specjalnych kremów zapewniających błyszczenie butów, nakładać je na buty tuż przed meczem - o szczegóły pytajcie w sklepach obuwniczych :) Gdy przechodzisz z sezonu letniego w zimowy, również nie zapomnij o dobrym wyczyszczeniu butów - wyczyść, wypastuj i schowaj do pudełka, żeby miały miły sen zimowy :) Zanim wyjdziesz na pierwszy trening w nowych butach - również przetrzyj je szmatką z kurzu i wypastuj. Oczywiście czyszczenie butów nie jest jakimś nakazem, ale regularne czyszczenie ma plusy:

  • dłuższy żywot obuwia (mój kolega miał jedne buty dłużej niż dwa sezony, dbał o nie jednak bardzo starannie), więc i oszczędność pieniędzy, gdyż nie będziesz musiał co pół sezonu kupować nowych butów;
  • Twój wygląd, estetyka i czystość, a ze swojego doświadczenia wiem, że trener patrzy przychylnym okiem na dbających o sprzęt zawodników :)
Strój
Getry

Niekoniecznie markowe, około 12-14 zł za zwykłą parę i już można grać. Oczywiście polecam zakup kilku par, granie codziennie w jednych "śmierduchach" to średni pomysł :)

Spodenki

Można kupić dobre spodenki jakiejś polskiej firmy już za około 30-35 zł. 2-3 pary spodenek powinny wystarczyć (można przecież zawsze po treningu przeprać spodenki w misce czy nawet pod bieżącą wodą). Oczywiście odradzam zakup spodenek będących replikami oryginalnych, klubowych spodenek - takich podróbek Chelsea czy Manchesteru United. Nie kosztują wiele mniej od porządniejszych, a ich jakość jest gorsza - są z gorszego materiału i nie mają bawełnianych wkładek w środku. Jeśli idzie o noszenie spodenek, to we w miarę ciepłe dni polecam trening w samych spodenkach. Odradzam trening w majtkach, w których potem miałbyś iść do domu :) Można np. mieć drugą parę majtek - na zmianę lub właśnie ćwiczyć w samych spodenkach (ale nie wtedy, gdy jest zbyt zimno). Najlepszym rozwiązaniem jest jednak posiadanie specjalnych getrów (nazywane są także kolarkami lub spodenkami mięśniowymi) - takich podobnych do stosowanych przez kolarzy. Na pewno widziałeś je u profesjonalnych zawodników (ja też noszę takie na filmikach :)) - zakładane są pod spodenki, wykonane powinny być z lycry. Ich plusami jest to, że noszenie ich zapobiega powstawaniu otarć od spodenek czy majtek, zapewniają ciepło, czystość, higienę, a podczas wykonywania wślizgów chronią przed powstawaniem otarć w tylnych okolicach ud. Polecam je bardzo, zwłaszcza do zakładania podczas meczów pod spodenki, gdyż są świetne ze względów higienicznych (zwłaszcza, gdy te same spodenki meczowe są używane przez różnych zawodników, np. gdy nie ma na nich numerów). Cena takich getrów nie jest niska, gdyż są właśnie wykonane z lycry, a ten materiał jest w miarę drogi. Kosztować powinny one ok. 35-40 zł.

Koszulki

Znów odradzam zakup replik oryginalnych koszulek. Podróbki te są wykonane z materiału niepozwalającego organizmowi na swobodne "oddychanie", przepływ powietrza. Ciało szybko się w nich poci, powoduje to duży dyskomfort i jest bardzo niezdrowe. Na pewno dobre są koszulki oryginalne, ale ich ceny (nawet 100-150 zł) to lekka przesada. Dobrym rozwiązaniem jest trening w koszulkach bawełnianych - są niedrogie, naturalne, przyjazne dla organizmu.

Bluzy

Oczywiście najczęściej do treningu używa się bluz, w których wcześniej chodziło się na co dzień. To dobre rozwiązanie - bluza przecież ma być przede wszystkim ciepła. Bluzy bawełniane, dresowe - każde są dobre, byleby były ciepłe i wygodne - czasem np. mają umieszczone zamki w okolicach szyi czy klatki piersiowej i może to powodować ból przy przyjmowaniu piłki na klatkę piersiową. Jeśli już masz kupować bluzę specjalnie do treningu, to pamiętaj właśnie, że musi być ciepła i wygodna. Choć moim zdaniem kupowanie specjalnych bluz na trening to strata pieniędzy :)

Spodnie

W zimne dni są również używane spodnie, ubiór chroniący nogi przed zimnem. Tu również często używane są spodnie wcześniej noszone na co dzień. Oczywiście do treningu nadają się tylko spodnie dresowe. Polecam spodnie ze ściągaczami zarówno przy nogawce (nie zaczepia się korkami o spodnie), jak i w okolicach pasa (nie spadają z tyłka :)). Jeśli nie masz ściągaczy przy nogawce, to oczywiście możesz na spodnie nawinąć getry. Jeśli kupujesz już dres, to nie musi to być przecież dres oryginalny za 200 zł, wystarczy zwykły, przecież chodzi tylko o trening :)

Tutaj przypomina mi się zabawna historia :) Pewnego dnia jeden chłopak wybrał się do sklepu z oryginalną odzieżą sportową w celu zakupu dresu - chciał trochę zadbać o kondycję i pobiegać w wolne dni. Na co dzień nie ubierał dresu, ale wiedział, że do biegania jest jak znalazł. Wszedł więc do sklepu i zagadnął ekspedientkę:

- Dzień dobry, chciałbym zakupić dres.

Ona na to:

- Do biegania czy wyjściowy?

Pamiętajcie więc, że do treningu nie jest potrzebny dres wyjściowy, wystarczy do biegania :)

Inny ubiór

Wspominałem już o getrach (kolarkach) noszonych pod spodenkami.

Przydatna jest też kurtka ortalionowa - ortalion to materiał niepozwalający na przeniknięcie wody przez kurtkę, więc podczas deszczu nie zmokniemy. W praktyce jest różnie z tymi kurtkami, taka kurtka może się okazać ortalionową jedynie z nazwy, choć i tak polecam jej zakup.

Przydatne są oczywiście takie akcesoria jak zwykła czapka i rękawiczki - niezbędne w zimie. Nie muszę chyba pisać, po co one są, są jednak niezwykle potrzebne. Wystarczy przecież stara czapka i rękawiczki, by w okresie zimowym, np. podczas biegów, nie nabawić się jakiejś choroby, wykluczającej z treningów na dłuższy czas.

To chyba wszystko, wymieniłem najważniejsze elementy piłkarskiego stroju, niezbędne podczas treningów.

Inny sprzęt
Ochraniacze

Należy je kupować zgodnie z numeracją (różna dla różnych firm), zgodnie ze swoim wzrostem. Są dwa typy ochraniaczy - posiadające część ochronną kostek i okolic oraz ochraniacze bez tej części, zwane "wkładkami". Ostatnio zauważyć można odchodzenie od noszenia ochraniaczy z częścią ochronną na kostki (także u profesjonalnych zawodników). Wiążę się to z wygodą, gdyż część ochronna kostek może krępować ruchy. Jednak ochraniacze z częścią ochronną na kostki zalecam młodszym zawodnikom - ze względu na bezpieczeństwo. Nie muszą one zresztą powodować dyskomfortu, część zawodników czuje się w nich swobodnie. Typ ochraniaczy, jaki nosisz zależeć powinien od Twoich upodobań, które wykrystalizują się po kupnie drugiej, trzeciej pary ochraniaczy.

W przypadku wkładek, noszenie ich podczas meczu wiąże się z używaniem taśmy klejącej lub plastra do "przymocowania" ich. Taśmę czy plaster obkleja się na getrze wokół stopy pod ochraniaczem. Niektórzy dodatkowo obklejają ponad ochraniaczem, by mieć 100%-ową pewność, że ochraniacze nie wylecą w trakcie meczu. Oczywiście należy pamiętać o tym, by nie obkleić nogi zbyt mocno, gdyż będzie to jedynie sprawiać ból podczas gry. Po obklejeniu w szatni należy wstać i przejść się po szatni, sprawdzając, czy aby taśma bądź plaster nie uciskają nogi. Jeśli tak się dzieje, należy zerwać taśmę czy plaster i obkleić nogę ponownie.

Ochraniacze można też podzielić ze względu na typ części ochronnej na piszczele: może ona być stworzona z jednego, dużego, plastykowego elementu albo z kilku mniejszych plastykowych wkładek, które nierzadko można wyjąć z ochraniacza. Nie polecam ani nie odradzam żadnego z tych typów - oba są dobre. Rekomenduję jednak zakup ochraniaczy jakiejś markowej firmy, gdyż są one pewniejsze - stanowią lepszą ochronę niż ochraniacze niefirmowe.

Piłka

Jeśli trenujesz w klubie, to prawdopodobnie razem z kolegami macie takie same piłki (kupowane przez klub lub za Wasze pieniądze). W tym przypadku nie ma problemu z futbolówką. Jeśli jednak piłkę kupujesz sam, to powinna ona być dostosowana do Twojego wieku. Dla bardzo młodych i niezbyt jeszcze silnych graczy zalecana jest piłka o rozmiarze 4 (tzw. czwórka). Dla starszych - już ta o rozmiarze 5 (tzw. piątka).

Polecam zakup oryginalnej piłki. Piłki za 10 zł są dobre, ale chyba do siatkówki. Obecnie dobrą piłkę można już "wynaleźć" za około 50 zł, np. na Allegro.

Torba piłkarska

Przydatna do noszenia wszelkiego sprzętu na trening czy mecz: obuwia, stroju, ochraniaczy, ręcznika, mydła itp. Polecam ją ze względu na pojemność. Można też nosić sprzęt w zwykłym plecaku, choć czasem są problemy z jego zapięciem :)

Przybory do kąpieli

Prysznic po treningu czy meczu jest bardzo ważny. Kąpiel pomaga zachować czystość oraz pomaga w relaksie po zmęczeniu (taki "masaż" wodą pomaga mięśniom w regeneracji). Oto przybory niezbędne podczas brania prysznicu:

  • żel pod prysznic (ewentualnie zwykłe mydło);
  • ręcznik (niekoniecznie bardzo duży);
  • klapki (chronią przed grzybicą stóp).
↑↑↑ Piłkarskie Sztuczki © 2004-2017: Koalar Valid HTML
          4.01 Strict